...jeśli odbierasz klucze za kilka miesięcy

Możesz mieć wrażenie, że skoro do odbioru kluczy parę ładnych miesięcy, to jeszcze masz czas na to, aby chwilę od tematu odsapnąć i zabrać się za niego za jakiś czas.
Prawda jest jednak taka, że właśnie teraz masz dość komfortową sytuację, ale bardzo łatwo i szybko tę cienką granicę spokoju możesz przekroczyć!
Jeśli zależy Ci na sprawnym remoncie i szybkiej przeprowadzce, to case study może dodać Ci inspiracji 😊
Projekt o którym Ci opowiem zaczął się około 4 miesięcy przed planowanym odbiorem kluczy. Umowę podpisałyśmy jednak prawie półtora miesiąca wcześniej – moje bieżące zobowiązania rzadko pozwalają na rozpoczęcie nowego projektu od ręki.
Cały przebieg projektu był bardzo spokojny i typowy:
okiełznałyśmy listę potrzeb – moja Inwestorka wypełniła ankietę, a następnie spotkałyśmy się, aby jeszcze bardziej się w nią zagłębić i wyjaśnić ewentualne niejasności. Wyjątkowe w tym spotkaniu było to, że zorganizowałyśmy je od razu w sklepie, gdzie miałam okazję już na wstępie pokazać różne materiały, zależności pomiędzy nimi oraz opowiedzieć, co mieści się w założonym budżecie, a co go przekracza.
złożyłam pierwszą wizytę na budowie i pomierzyłam mieszkanie (tak po prawdzie, to byłam dwa razy, bo za pierwszym okazało się, że zmierzyłam nie to piętro, co potrzeba – tak bywa 😉). Zachwyciłam się odkrytym, betonowym sufitem we wnętrzu łazienki, jednak przyszła mieszkanka nie podzielała do końca mojego entuzjazmu, stąd temat porzuciłyśmy.


opracowałyśmy układ funkcjonalny, w którym w niewielkiej przestrzeni znalazłyśmy miejsce na kompaktową wyspę, przy której będzie wygodnie przygotowywać wypieki. Wiązało się to też ze znalezieniem miejsca na przechowywanie wielu blach do ciast. Zmieniłyśmy lokalizację drzwi do sypialni, co przyniosło nam korzyść w postaci dodatkowych 2mb szaf. Dosłownie: dwa metry bieżące!

Z tak ułożoną funkcjonalnie przestrzenią przystąpiłam do przygotowania wizualizacji. Tym razem moja propozycja szybko się przyjęła — poprawki dotyczyły jedynie drobiazgów, więc etap sprawnie zamknęłyśmy i mogłyśmy ponownie spotkać się w sklepie i obejrzeć już te konkretne próbki zaproponowanych materiałów.
Ostatnia prosta projektu dotyczyła niczego innego jak rysunków technicznych, czyli szczegółowej instrukcji dla Wykonawców, dzięki której mogą przenieść projekt na rzeczywistość. Tradycyjnie już, znacząco zwiększyłam ilość punktów elektrycznych i gniazdek, aby było wygodnie piec, gotować, czytać książki i pracować zdalnie. Wszystkie płytki wrysowałam zgodnie z ich miejscem, podliczyłam ilości i uzupełniłam zestawienie. Przygotowałam też szczegółowy projekt dla stolarza, a o proponowanym wyposażeniu wewnątrz szaf jeszcze rozmawiałyśmy podczas spotkania.
Nasza współpraca zajęła około 3 miesięcy. Jeśli weźmiemy pod uwagę bufor około 4-6 tygodni na dostawy materiałów potrzebnych na początku remontu (nas zastał grudzień, który ze swoim okresem świąteczno-noworocznym wydłuża standardowe harmonogramy), to okazuje się, że ostatnim, bezpiecznym dzwonkiem na zgłoszenie się po projekt jest czas około 6 miesięcy przed planowanym startem wykończenia.
Zaciekawiłam Cię tym projektem? Sprawdź projekt Kanapowe życie i inne moje prace w zakładce portfolio.
Czujesz, że chcesz tworzyć swój dom z moją pomocą?

Daj mi o sobie znać, poznajmy się i zacznijmy działać. Wypełnij proszę formularz, załącz odpowiednie pliki i od tego momentu – jesteśmy w kontakcie!
Wypełniam formularzMożesz też zarezerwować sobie termin na bezpłatne spotkanie, podczas którego porozmawiamy o Twoich indywidualnych potrzebach względem projektu.
Może masz dodatkowe pytania, wątpliwości.